Ariana Grande odniosła się do swoich planów wycofania się z życia publicznego po zakończeniu trasy Eternal Sunshine Tour 1 września. Jej przedstawiciel ogłosił wcześniej tymczasową przerwę dla piosenkarki.

Mówiąc podczas swojego koncertu w Chicago 3 sierpnia, Grande wyjaśniła: „Ogłoszenie, które zostało zrobione wczoraj, nie było reakcją ani impulsywnym działaniem. To coś, co zaplanowałam, co cicho postanowiłam już dawno temu”. Zaprzeczyła, że „negatywność niszczy rzeczy”, stwierdzając, że jej decyzja wyszła z „przemyślanego i świadomego miejsca”. Grande dodała: „Wiele rzeczy może być prawdą jednocześnie. Czasem trzeba wyznaczyć granice. Ludzie czasem potrzebują przerwy. A także to może być i będzie nadal największym doświadczeniem w mojej karierze zawodowej”. Zakończyła: „Bez względu na to, jakie hałasy istnieją na zewnątrz, nic nie będzie w stanie zniekształcić mojej rzeczywistości, być dla mnie bardziej prawdziwe lub głośniejsze niż ta miłość, którą dzielimy”.

Zaledwie dzień wcześniej, 2 sierpnia, przedstawiciel Grande potwierdził, że zdobywczyni nagrody Grammy zrobi sobie przerwę od światła reflektorów. „Ariana wycofa się z życia publicznego po zakończeniu trasy Eternal Sunshine Tour” – oświadczył jej przedstawiciel. „Cieszy się na dokończenie trasy i zakończenie jej w dobrym stylu, zdrowo i szczęśliwie, a następnie zrobi sobie zasłużoną przerwę od pracy i występów publicznych, które prowadzą do niekończącego się, ciągłego publicznego dociekania”. 41-koncertowa trasa, kończąca się we wrześniu, była znaczącym przedsięwzięciem, ale fani Grande sprawili, że było ono tego warte. „Ta trasa była dla niej pięknym doświadczeniem” – kontynuowało oświadczenie. „Kocha swoich fanów i kochała każdą minutę tej trasy tak bardzo”. Źródło blisko związane z Grande dodało, że „występuje zdrowo i z sukcesem na bardzo wysokim poziomie noc po nocy”.

Poza muzyką Grande wycofuje się również z nadchodzącej produkcji West Endu. Zespół stojący za musicalem potwierdził jej odejście 2 sierpnia, stwierdzając: „Wiemy, że nie była to łatwa decyzja, i podejmuje ją z naszym pełnym zrozumieniem i wsparciem. Życzymy jej tylko wszystkiego najlepszego”. Musical, który połączyłby Grande z jej koleżanką z „Wicked”, nadal zostanie wystawiony w londyńskim Barbican latem 2027 roku, a obsada zostanie ogłoszona później.

Na kilka dni przed ogłoszeniem jej przerwy 33-latka wydała swój ósmy album studyjny „Petal” wraz z teledyskiem. Chociaż jej wygląd w teledysku wzbudził dalszy publiczny niepokój o jej samopoczucie, osoba z jej otoczenia podkreśliła, że jej album „jest pieśnią walki, hymnem o związku miłości i nienawiści z publicznością i ich toksycznością”. Grande otwarcie mówiła o trudnościach życia w świetle reflektorów. W wywiadzie dla serii internetowej Oui Oui Baguette, była gwiazda Nickelodeon wyznała: „Robię to publicznie i jestem jak okaz w szalce Petriego od 16. czy 17. roku życia. Słyszałam już wszystko. Słyszałam każdą wersję tego, co jest ze mną nie tak. A potem to naprawiasz, a potem jest źle z innych powodów”. Dodała: „Trudno jest chronić się przed tym hałasem i myślę, że jest to coś, co jest niewygodne, niezależnie od skali, w jakiej się z tym spotykasz”.