Na początku lata Gosha Kutsenko zszokował wszystkich: Maria Poroshina i Yaroslav Boyko okazali się być małżeństwem od kilku miesięcy! Kutsenko, według jego słów, był nawet obecny na tajnej ceremonii. Ani Maria, ani Yaroslav w żaden sposób nie skomentowali tych sensacyjnych wiadomości. Poroshina w ogóle mistrzowsko unika pytań o życie prywatne i niezwykle rzadko obdarza fanów rodzinnymi zdjęciami w mediach społecznościowych.

Ale tutaj aktorka zrobiła wyjątek. Z okazji jubileuszu firmy produkcyjnej „Felikso-film” opublikowała wspólne zdjęcie z Bojko. To właśnie ta firma kiedyś nakręciła kultowy serial „Zawsze mów „zawsze””, w którym Porošina i Bojko zagrali główne role. Już wtedy fani byli pewni: między aktorami jest coś więcej niż tylko relacje zawodowe.

Artyści przez lata zaprzeczali romansowi. W jednym ze starych wywiadów Bojko przyznał, że zdążył już przywyknąć do plotek. „Z Maszą znamy się już od 27 lat. Uczyliśmy się razem w Szkole-studiu MChAT. Potem Masza przeszła do Szkoły Szczukina, którą ukończyła. W 2003 roku znów się spotkaliśmy. Od tego czasu zaczęliśmy grać w serialu „Zawsze mów „Zawsze” – opowiadał aktor. Żartował nawet na temat przypisywanych mu romansów: „A ja do tych plotek podchodzę spokojnie: przywykłem… Mogą zamieścić przypadkowe zdjęcie mnie z bufetową i jej synem, a podpisać, że to ja z żoną i synem. Cóż, to powód do śmiechu, co zresztą robimy”.

Pogłoski o romansie rozgorzały szczególnie zaciekle w 2018 roku, kiedy Porošina spodziewała się piątego dziecka. Wówczas Bojko był wymieniany jako potencjalny ojciec dziecka, ale aktorka kategorycznie temu zaprzeczyła: „Jarosław nie ma najmniejszego związku z moim macierzyńskim szczęściem, którym dzielimy z ojcem naszego przyszłego dziedzica na dwa kraje (a on mieszka poza Rosją)”.

Podczas gdy Maria i Yaroslav milczą, Gosha Kutsenko z przyjemnością komentuje ich związek. Nie ukrywa, że popiera wybór byłej ukochanej: "Slava Boyko jest niezawodny. Znam Slavę wcześniej, niż Masha zna Slavę". I od razu wyjawił najważniejsze: "Byłem, drodzy państwo, na ślubie". Jednocześnie obecna obok Porošina nie wypowiedziała ani słowa.