Angelina Jolie Says She Hasn't Dated Since Her Divorce and Is Ready…

Photo: Vanity Fair
Angelina Jolie jest w trakcie ponownego odkrywania siebie, dążąc do odzyskania tych części swojej osobowości, które jej zdaniem zagubiły się pośród osobistych wyzwań, macierzyństwa i życiowych przemian. „Życie złamało mnie trochę” – wyznała laureatka Oscara w wywiadzie dla Vanity Fair Italia. „Muszę znowu żyć. Znowu być wolna”. Ten introspektywny okres zbiega się z premierą jej nowego filmu Couture w reżyserii Alice Winocour. W filmie Jolie wciela się w Maxine Walker, amerykańską filmowczynię, u której zdiagnozowano raka piersi podczas podróży służbowej do Paryża, co zmusza ją do konfrontacji z chorobą, życiowymi wyborami i tożsamością.
W wieku 51 lat Jolie przypisuje swoim córkom, Shiloh, Zahara i Vivienne, pomoc w ponownym odkryciu siebie. „Mówią do mnie jak młode kobiety i widzę, czego dla nich chcę” – wyjaśniła. „Widzę, czego nie chcę, żeby straciły i czego chcę, żeby się trzymały. I w pewnym sensie to przypomina mi o tym, co sama mogłam stracić”. Oprócz córek, Jolie jest także matką synów Maddoxa, Paca i Knoxa. Szczególnie podkreśla, że jej córki dostarczają jej świeżej perspektywy na własną tożsamość. „Myślę, że w pewien sposób przywracają mi dawną mnie. Myślę, że chcą teraz, żebym nie była tylko „Mamą”. Jest dla mnie inne miejsce, by znowu być tą kobietą, która nie jest tylko mamą”.
To osobiste połączenie jest głęboko zakorzenione w jej własnej historii medycznej. W 2013 roku Angelina Jolie przeszła profilaktyczną mastektomię obydwu piersi po tym, jak odkryła, że jest nosicielką mutacji genetycznej BRCA1. Na tę decyzję wpłynęła jej matka, Marcheline Bertrand, która zmarła w 2007 roku na raka piersi i jajnika. Pracując nad filmem Couture, Jolie była szczególnie poruszona relacją bohaterki z miłością i jej kobiecością. Zauważyła, że historie o raku u kobiet często skupiają się wyłącznie na chorobie, pomijając inne aspekty jednostki. „Bardzo często widzimy, gdy jest projekt dotyczący raka u kobiet, że nie często celebruje się ich seksualność po diagnozie” – powiedziała Yahoo Entertainment. Dla Jolie kluczowe przesłanie jest takie, aby nadal żyć pełnią życia, zapobiegając temu, by choroba definiowała całe istnienie. „To była część dalszego życia we wszystkich aspektach, życia do ostatniego tchnienia, prawda? I nie zaczynać żyć tylko jako pacjentka”.
Ta introspekcja skłoniła aktorkę również do refleksji nad jej życiem romantycznym. Jolie wyznała, że nie była w związku od czasu zakończenia małżeństwa z Bradem Pittem. „Szczerze mówiąc, nie umawiałam się na randki od dekady od rozwodu” – stwierdziła. „Więc myślę sobie, że ten aspekt mnie nie jest w centrum mojego życia, jeśli skupiam się na moich dzieciach, mojej rodzinie”. Jednak granie Maxine w filmie Couture przypomniało jej, że te dwa aspekty życia mogą współistnieć. „Nie czuję się, jakbym miała 51 lat i zaczynała myśleć o byciu starszą. Myślę, że muszę znowu żyć. Znowu być wolna”.
Komentarze
Newsletter
Bądź na bieżąco
Otrzymuj najważniejsze newsy o celebrytach prosto na swój e-mail





