Nowy teledysk Ariany Grande do utworu "Petal", inspirowany castingami, wywołał falę obaw o zdrowie w mediach społecznościowych po premierze w piątek. Zdobywczyni nagrody Grammy, 33-letnia artystka, pojawia się w klipie w stroju inspirowanym "Grease": czarne legginsy, czarny top odsłaniający jedno ramię i pasujący szalik na szyi, wśród mężczyzn w biurze. Całość uzupełniły okulary w stylu retro, perłowe kolczyki, czarne szpilki i skórzana czarna kurtka przerzucona przez ramię, a jej charakterystyczny kucyk ułożony był w ciasne loczki. Grande tańczyła również w poczekalni obok innych aspirujących aktorek, wszystkie z teczkami w rękach i ubrane w stroje retro. Grande podpisała klip w mediach społecznościowych na początku weekendu: „petal ꕤ 。˚ „.

Fani gwiazdy "Wicked" szybko wyrazili swoje opinie na temat wyglądu Grande w jej najnowszym teledysku. Jedna osoba skomentowała: „Jest ekstremalnie szczupła i to budzi niepokój”, podczas gdy inna dodała: „Myślę, że ludzie mają prawo martwić się o jej zdrowie”. Trzecia osoba zauważyła, że „kości Grande dosłownie wystają” i są widoczne. Na YouTube jeden z użytkowników napisał: „Jako fanka Ari, piosenka i teledysk to absolutnie niesamowite koncepcje i niesamowicie wykonane, ale szczerze mówiąc, wszystko, o czym myślę, to jak bardzo mam nadzieję, że nic jej nie jest, bo wygląda dosłownie chorobliwie. Potrzebuje pomocy.”

Jednak inni stanęli w obronie Grande w obliczu dyskusji dotyczącej jej ciała i zdrowia. Jedna osoba na X napisała: „Gdybyście naprawdę się o nią troszczyli, nie komentowalibyście publicznie jej ciała”, a inna nalegała: „nie wtrącajcie się w swoje cholerne sprawy”. Inny komentator stwierdził: „Zostawcie jej ciało w spokoju. Ariana nie istnieje dla waszych komentarzy. Ona spotyka się z fanami, wydaje Petal i żyje swoim życiem, jej waga nie jest tematem publicznej dyskusji. Body-shaming kobiety za bycie szczupłą to wciąż body-shaming. Kropka. Chrońcie jej energię i skupcie się na tym, co ważne: na muzyce”. Jeden pełen pasji fan wpadł w szał: „ZAGRAŻĆ IM, ARIANA GRANDE. LEPIEJ, ŻEBY PRZESTALI KOMENTOWAĆ JEJ CIAŁO, JEJ WAGĘ CZY JEJ WYGLĄD. To dziwne, niepotrzebne i nie jest nikomu winna wyjaśnień, jak wygląda.”

Grande wcześniej radziła sobie z obawami o zdrowie i trollami internetowymi. W 2024 roku, zapytana przez reportera, jak radzi sobie z „przytłaczającą” presją, z jaką borykają się kobiety, „aby zawsze wyglądać idealnie”, Grande odpowiedziała: „Myślę, że to jest niewygodne, niezależnie od skali, w jakiej się z tym spotykasz”. Zauważyła, że komentarze dotyczące osobistej wagi mogą być „niekomfortowe” i „straszne”, dodając: „Nawet jeśli idziesz na obiad z okazji Święta Dziękczynienia i jakaś babcia mówi: 'O mój Boże, wyglądasz chudziej! Co się stało?' albo 'Wyglądasz ciężej! Co się stało?'”. Podsumowała: „Myślę, że w dzisiejszym społeczeństwie istnieje komfort, którego w ogóle nie powinniśmy mieć – komentowanie wyglądu innych, tego, jak wyglądają, co”