Wygląda na to, że Olgę Buzovą czeka kolejna operacja. Piosenkarka, która wciąż nie dochodzi do siebie po urazie nogi, poinformowała o poważnych komplikacjach. 23 lipca 2026 roku ujawniła, że ponownie założono jej opatrunek próżniowy, który ma przyspieszyć gojenie rany.

„Znów mi założyli ten gadżet. Rana bardzo długo się goi. Okazała się bardzo duża, bardzo poważna. Są dwie opcje: albo w ten sposób sprawić, by rana się zrosła, albo jeśli to już nie pomoże, kolejne interwencje chirurgiczne. Bardzo mam nadzieję, że obejdzie się bez tego i że ten aparat mi pomoże, żeby w końcu ta ranka się zagoiła” – wyjaśniła Buzova.

Ale to nie wszystko. Z powodu wymuszonej ograniczoność ruchów Buzova zaczęła mieć silne obrzęki. Nadmiar płynu gromadzi się nie tylko w chorej nodze, ale w całym ciele. Piosenkarka z goryczą zauważyła, że pojawił jej się brzuch, chociaż stale ćwiczy, przestrzega prawidłowej diety, pije wodę, dba o regularność i nie spożywa alkoholu. „Mam obrzęk całego ciała. I nie zniknie, dopóki rana się nie zagoi, bo to jest okres pooperacyjny” – ze łzami w oczach oznajmiła Olga.

Pomimo wszystkich problemów zdrowotnych Buzova nadal aktywnie pracuje. Wieczorem zagrała w spektaklu „Mężczyzna na wagę złota”, gdzie pojawiła się na scenie na wysokich obcasach i nawet tańczyła. A to wszystko w sytuacji, gdy lekarze kategorycznie zabronili jej obciążać kolano i zginać nogę.