Jennifer Finch, basistka zespołu alt-rockowego L7, zmarła w wieku 59 lat. Jej śmierć nastąpiła zaledwie cztery dni po tym, jak publicznie ujawniła swoją walkę z agresywną formą raka mózgu. Wiadomość została podana dziś, 19 lipca 2026 roku, w jej mediach społecznościowych.
Na jej mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie: „Z bólem serca informujemy o śmierci naszej partnerki, siostry, córki i przyjaciółki Jennifer Precious Finch. Wpływ Jennifer na świat muzyki był ogromny; wpływ na nasze życie jeszcze większy. Doceniamy zainteresowanie i troskę wszystkich, dziękujemy za wszystkie miłe słowa. Prosimy o trochę przestrzeni, abyśmy mogli w spokoju przeżywać ten trudny czas.”
Finch niedawno przeszła wiele operacji leczenia swojej choroby, a jej koledzy muzycy rockowi z lat 90. i fani zmobilizowali się, aby ją wspierać. Pomimo problemów zdrowotnych, bliscy udostępnili zdjęcia uwielbianej gwiazdy rocka w dobrym nastroju z jej szpitalnego łóżka, pokazując blizny pooperacyjne.
Wielostronnie utalentowana artystka, znana również ze swojej fotografii i pisania, miała dołączyć do zespołu L7 podczas ich nadchodzącej pożegnalnej trasy „The Last Hurrah” jeszcze w tym roku. Zgłosiła jednak, że doświadcza „poważnych komplikacji” związanych z chorobą.
Uruchomiono kampanię GoFundMe, aby wesprzeć jej dalszą opiekę. Bliscy wyjaśnili, że pomimo początkowych nadziei na skuteczne leczenie, w tym radioterapię, Finch napotkała „nieustającą serię niepowodzeń”. W poście na Instagramie dotyczącym zbiórki czytamy: „Po diagnozie istniała nadzieja, że leczenie da jej szansę na powrót do jakiejś formy normalnego życia. Zamiast tego powikłania przyniosły liczne operacje i nieustającą serię niepowodzeń. Jennifer żyje teraz ze znacznymi ograniczeniami fizycznymi i wymaga opieki na poziomie, którego miłość, przyjaźń i czysta determinacja nie są w stanie bezpiecznie zapewnić przez całą dobę. Dlatego zwracamy się do społeczności.”
Zbiórka pieniędzy, która zbliża się do celu 350 000 dolarów, otrzymała wsparcie od zaprzyjaźnionych rockerów, takich jak Garbage, Kathleen Hanna z Bikini Kill i Jeff Ament z Pearl Jam. Koleżanki Finch z zespołu L7 — Donita Sparks, Suzi Gardner i Demetra Plakas — potwierdziły, że nalegała ona na nich, aby kontynuowali trasę „The Last Hurrah”, ich ostatnie występy w USA, które mają rozpocząć się w październiku. Zespół udostępnił w mediach społecznościowych: „Trasa „The Last Hurrah” była planowana razem z Jennifer, gdy cała czwórka była w dobrym zdrowiu i nastroju. Chociaż nie będzie ona mogła do nas dołączyć na nadchodzące daty w USA, Jennifer poprosiła nas o kontynuowanie trasy zgodnie z planem. Uszanujemy jej prośbę, stawiając jej opiekę i dobro jako nasz priorytet.”






