Król Karol III wyjaśnił swoje stanowisko w sprawie powrotu księcia i księżnej Sussex do Wielkiej Brytanii, potwierdzając, że Porozumienie z Sandringham pozostaje w mocy i że Harry i Meghan są osobami prywatnymi.
W liście wysłanym przez najwyższego rangą członka jego Household do kluczowych postaci w całym kraju, w tym lordów poruczników i dowódców wojskowych, król Karol podkreślił, że para nie będzie odgrywać żadnej publicznej roli królewskiej, wykluczając możliwość bycia royalsami "na pół etatu". To pisemne potwierdzenie zostało wysłane 7 września 2026 roku, zaledwie kilka godzin po tym, jak doniesienia prasowe wskazywały, że książę i księżna planują zaangażować się w działalność charytatywną po powrocie do Wielkiej Brytanii.
Doniesienie w „The Sunday Times” sugerowało, że Harry i Meghan „oczekiwali, że zostaną sfotografowani i nagłośnieni” podczas tych działań. Jednak w liście Lorda Szambelana stwierdzono: „Powszechnie wiadomo, że w styczniu 2020 roku książę i księżna zrezygnowali z pełnienia obowiązków reprezentacyjnych w imieniu Suwerena i nie są już pracującymi członkami Rodziny Królewskiej”. List wyjaśnia dalej: „Działalność charytatywna księcia i księżnej jest ich osobistą sprawą i podejmują ją w swoim prywatnym charakterze”.
Korespondencja nakazuje również, że „wszelkie specyficzne pytania od oficjalnych i państwowych organizacji dotyczące kurtuazji, które powinny być okazywane Księciu i Księżnej, a zwłaszcza tam, gdzie mogą być wymagane środki publiczne, powinny być kierowane do Pałacu Buckingham. Wszelkie kwestie związane z bezpieczeństwem operacyjnym powinny być nadal kierowane do odpowiednich organów policji”. Aby jeszcze bardziej oddzielić ich działania od funkcji królewskich, w liście dodano, że „cała korespondencja i pytania administracyjne dotyczące pary powinny być wysyłane bezpośrednio do ich biura”, co jednoznacznie przenosi odpowiedzialność za ich harmonogram na nich samych.
Lord Chamberlain wysłał list do urzędników rządowych i wojskowych, a także Lordów Namiestników, którzy są odpowiedzialni za witanie członków rodziny królewskiej podczas ich wizyt. Został on rozpowszechniony wśród wszystkich, którzy mogą być zaangażowani w organizację oficjalnych wydarzeń królewskich, a Książę i Księżna Sussex otrzymali również kopię.
Decyzja króla Karola III o tak szerokim zakomunikowaniu tej sprawy jest postrzegana jako wyznaczenie jasnej granicy. Spekulacje dotyczące tego, jak Harry i Meghan będą przestrzegać zasad Porozumienia z Sandringham, trwały od momentu ogłoszenia ich planów powrotu do Wielkiej Brytanii. Po ich decyzji o wycofaniu się z pełnienia obowiązków jako członkowie rodziny królewskiej, na szczycie w Sandringham ustalono wytyczne dotyczące ich nowego życia. Uzgodniono, że nie będą już publicznie używać swoich tytułów królewskich, a ich początkowe plany reprezentowania rodziny królewskiej na ważnych wydarzeniach, takich jak Trooping the Colour, przy jednoczesnym budowaniu prywatnych firm, uznano za niedopuszczalne.
Para wraz z dziećmi, Archiem i Lilibet, wróciła do Wielkiej Brytanii w sierpniu, a dzieci mają rozpocząć naukę w nowych szkołach w Anglii wraz z rozpoczęciem roku szkolnego jesienią. Po ogłoszeniu ich powrotu poinformowano, że rodzina zamieszka w prywatnym domu, a nie w rezydencji królewskiej. Jako potencjalne miejsca zainteresowania Sussexów wymieniano Cotswolds i Northamptonshire. Król Karol podobno jest zadowolony, że jego syn i wnuki są teraz w tym samym kraju, ponieważ ułatwi to prywatne wizyty.








