Mistrzyni olimpijska w łyżwiarstwie figurowym Alina Zagitowa w końcu przerwała milczenie w sprawie plotek o jej romansie z żonatym biznesmenem Artiomem Czeczichinem. Sportsmenka, która ma teraz 24 lata, nie lubi epatować swoim życiem prywatnym, ale ostatnie miesiące jej Instagram pęka w szwach od zdjęć z ogromnymi bukietami i balonami, co oczywiście podsyca zainteresowanie publiczności.

Dziennikarze od dawna przypisują Zagitowej romans z Artyomem Czecziechinem, synem producenta Jurija Czecziechina. Alina nie spieszyła się ani z potwierdzaniem, ani z zaprzeczaniem tym domysłom, choć regularnie prezentowała w mediach społecznościowych drogie prezenty od pewnego wybranka. Na festiwalu VK sportsmenka po raz kolejny zgrabnie uniknęła bezpośredniego pytania o chłopaka. Krótko i jasno oświadczyła: „Powiem tak: prywatne — nie jest publiczne”. Wielu od razu wyciągnęło wnioski: skoro nie zaprzeczyła, to znaczy, że to prawda.

Taka tajemniczość Zachitovej budzi pytania, zwłaszcza w kontekście informacji o tym, że Czeczhin jest oficjalnie żonaty. Słuchy te pojawiły się dzięki publikacjom żony Artema. Pod jednym ze zdjęć żony Czeczhina pojawił się komentarz: „Toż to facet Zachitovej”. Dziewczyna odpowiedziała ostro: „Nie pierwszy raz kręci z żonatymi”. Co prawda, później zamknęła swoje konto na komentarze i więcej się na ten temat nie wypowiadała.

Sama Alina, choć nie podaje imienia, od kilku miesięcy nie ukrywa, że jej serce jest zajęte. W maju zamieściła zdjęcie z Disneylandu, na którym siedzi na ramionach młodego mężczyzny, pokazując go jednak tylko od tyłu, z podpisem: „Nie afiszujemy się, ale też nie ukrywamy”. Później fani ustalili, że jej towarzyszem jest właśnie Artem Czeczichin.

Загитова zawsze wolała trzymać życie prywatne z dala od ciekawskich oczu. Jeszcze kilka lat temu mówiła: „Zazwyczaj nigdy nie mówię na temat mojego życia prywatnego. Myślę, że to jakoś samo przyjdzie. Być może moje serce jest już zajęte”. Najwyraźniej jej zdanie się nie zmieniło. I to nie dziwi, ponieważ hejterzy zawsze gotowi są zniszczyć każdą celebrytkę, wystarczy tylko dać im powód.

Zagitovej przypisywano wcześniej romanse z różnymi gwiazdami sportu, takimi jak Kiryll Kaprizow i Dmitrij Woronkow. A po tym, jak pojawiła się na wydarzeniu Jegora Kida, dziennikarze natychmiast "wzięli ślub" i napisali o rychłym ślubie. Na wszystkie te pogłoski Alina odpowiadała tylko uśmiechem.