Michaił Galustian ponownie się ożenił! Komik, który w zeszłym roku przeżył głośny rozwód, poślubił makijażystkę Lilię Kiose. Informacja ta dotarła do otoczenia artysty, które potwierdziło: „Tak, Misza oficjalnie ożenił się z Lilią pod koniec czerwca. Są bardzo szczęśliwi i planują wspólne dzieci”.

Na korzyść tego świadczy fakt, że Lilia już zmieniła nazwisko na Galustian w swojej działalności gospodarczej, a także chwali się pierścionkiem wartym 5 milionów rubli. Para, która w ostatnim czasie aktywnie dzieliła się wspólnymi zdjęciami w mediach społecznościowych i pojawiała się publicznie, teraz nie ukrywa swoich uczuć.

Okazuje się, że Michaił i Lilia poznali się trzy lata temu w Chinach, na planie programu „Skarby Imperatora”, gdzie pracowała jako jego makijażystka. „Misza zakochał się od razu, jest bardzo efektowną dziewczyną. Teraz nazywa Lilię „największą miłością swojego życia”” – dzielą się informatorzy. Warto zaznaczyć, że Lilia jest o 10 lat młodsza od 46-letniego Galustiana.

Co do byłej żony Michaiła, Wiktorii Galustian, z którą przeżył prawie 20 lat i wychowuje dwie córki, to ona, według jej słów, nie żywi urazy. Wiktoria przyznała, że zna Lilię, która nawet bywała u nich w domu służbowo. „Nic mnie to nie obchodzi. Jest mi obojętne, kto będzie obok niego. Najważniejsze, żeby osoba, z którą przeżyłam 20 lat i która stała się dla mnie bliska, była szczęśliwa. Nie ze mną. Niech będę szczęśliwa i ja też” – szczerze mówiła Wiktoria.

Chodzą pogłoski, że Michaił dobrze zabezpieczył byłą małżonkę i córki, aby niczego im nie brakowało. Po rozwodzie Wiktoria aktywnie zajęła się psychologią i rozwija swój blog, stając się coachem, podczas gdy w małżeństwie z showmanem wolała pozostawać w cieniu.